Konserwacja papy na zimno

Prace naprawcze i konserwacja papy na naszym dachu, od czasu położenia nowego pokrycia, musi zostać przeprowadzona po dwóch czy maksymalnie trzech latach, jeśli chcemy uniknąć nieodwracalnych uszkodzeń a w ich wyniku generalnego remontu, z całkowitą wymianą pokrycia. Koszta konserwacyjne są nieporównywalnie mniejsze od tych, które poniesie właściciel w przypadku odwlekania lub zaprzestania wykonywania konserwacji i powstania poważnych szkód. Kolejną konserwację przeprowadzamy przynajmniej raz na 5 lat. Taki czas uznaje się za newralgiczny, gdyż wtedy szacuje się, że dochodzi do zniszczenia ochronnej warstwy papy, co wymaga jej odnowy. Jeśli posiadasz pokrycie wykonane z nowoczesnej papy możesz być spokojny o jej wytrzymałość, gdyż nowe technologie w przeciwieństwie do starszych rozwiązań, mogą nie stracić swoich właściwości nawet po kilkudziesięciu latach. Niemniej każdemu pokryciu grożą uszkodzenia mechanicznie, dlatego regularne przeglądy są nie tyle wskazane, co obowiązkowe. Przy konserwacji do dyspozycji posiadamy także układanie warstw papy na zimno, gdzie nie będzie nam potrzebny palnik czy zgrzewarka.

Jakie środki wykorzystać do konserwacji papy na zimno?

Prym wiodą dwie metody konserwacji na zimno. Jedna jest określana jest jako rozpuszczalnikowa, natomiast druga jako bezrozpuszczalnikowa. Technika rozpuszczalnikowa, to rodzaj środków do konserwacji papy na zimno, które składają się z substancji asfaltowych, wzbogaconych specjalnymi składnikami, które są rozprowadzone w rozpuszczalnikach organicznych. Trzeba mieć na uwadze, że środki rozpuszczalnikowe są łatwopalne, dlatego trzeba zachować szczególna ostrożność podczas ich stosowania, by zapewnić bezpieczeństwo obiektu. Natomiast środki bezrozpuszczalnikowe to preparaty posiadające mieszankę substancji asfaltowych połączonych wodą albo substancjami gumowymi, które nie wymagają użycia rozpuszczalników. Pomimo znacznie większego bezpieczeństwa, które zapewniają, mają one także pewne ograniczenia a mianowicie przez wzgląd na zawartość wody w składzie, nie wolno ich stosować przy pracach konserwacyjnych, gdy panują niskie temperatury. Samo nakładanie cechuje się niezwykłą prostotą. Niezależnie od tego na jaką technikę się zdecydujemy, rozpuszczalnikową lub bezrozpuszczalnikową, niezwykle ważne jest by po nałożeniu preparatów zastosować na ich powierzchni posypkę mineralną. Zabezpieczy ona nasze pokrycie dachowe przed czynnikami atmosferycznymi oraz zwiększy wytrzymałość mechaniczną

Artykuł powstał we współpracy z Durodach.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *